Oszukano nas, jesteśmy spłukani, odwrócili się od nas wszyscy znajomi, mamy etykietkę winnego, straciliśmy pracę, brak pomocy znikąd, brak pieniędzy na prawnika, brak rozeznania w prawie, brak perspektyw. I to spotyka właśnie nas. Co robić?
Jeśli spotkaliśmy się z aktem niesprawiedliwości, warto zwrócić się do punktu bezpłatnych porad prawnych. Jako poszkodowani, albo nawet jako czyniący szkodę, zadziałamy na swoją korzyść, jeśli będziemy znać aspekt prawny tej sprawy. W każdym mieście powinny znajdować się miejsca, gdzie udzielane są takie porady. (Najczęściej są to fundacje zrzeszające doświadczonych prawników, studentów prawa oraz innych wolontariuszy). Bezpłatne wcale nie znaczy gorsze. Ewentualnie możemy prześledzić fora prawnicze i wystosować posta o swoim przypadku. Wtedy zareaguje co najmniej kilku prawników, może nawet nie tyle z chęci pomocy, co z tendencji do sprawdzania swojej wiedzy i skonsultowania jej z innymi. A my na tym zyskujemy. Innym sposobem uzyskania stosownych informacji są porady online (w charakterze e-maila) które niosą ze sobą ryzyko dużej zwłoki lub poniesienia kosztów. Tak czy owak, nim się poddamy, przewróćmy niebo i ziemię w poszukiwaniu pomocy, powiedziano przecież: szukajcie a znajdziecie.